niedziela, 19 marca 2017

Łowcy tęczy

Witam wszystkich po kolejnej aktualizacji!

Do Jorvik przybył Festiwal Szczęścia, pozostanie przez 2 tygodnie.
Pamiętam, że była to jedna z pierwszych aktualizacji, z których cokolwiek rozumiałam, jako początkowy gracz, cóż, wspomnienia wracają..

Przejdźmy od informacji na temat tego święta, które ogółem jest kojarzone z Irlandią.
Aktualizacja inspirowana jest Dniem Świętego Patryka, obchodzonego 17 marca.
Kolorem tego dnia jest zielony, natomiast za główne symbole uchodzi koniczyna i Leprechaun - stworzenie występujące w mitologii irlandzkiej.
Postać ta jest uważana za tajemniczą i złośliwą.

Chaun zaszczycił nas swoją obecnością w Jorvik, a wraz z nim pojawiła się tęcza.
To właśnie on został stworzony na podobieństwo wyżej wspomnianego Leprechaun'a.
Podczas przenoszenia się, skrzat gubi kawałki złota, a naszym zadaniem jest ich odnalezienie.
Za jedną rundę mini gry, możemy otrzymać maksymalnie 10 takich kawałków, 100 otrzymamy, jeżeli zbierzemy całe złoto z określonego terenu.
Otrzymujemy za to masę pokarmu dla konia, a przy odrobinie szczęścia, również drobiazgi w postaci ciuchów, czy dodatków dla konia.

Przynieś kawałki złota, a Chaun odwdzięczy się prezentem!

Tęcza pojawia się w Dolinie Złotych Wzgórz, Farmie Dew w Eponie, Zapomnianych Polach, Złotych Polach, Polach Everwind, Jodłowym Gaju i nad Jeziorem Valedale.

wtorek, 7 marca 2017

Nocny trening - sesja

Cześć.
 Na początek kilka spraw odnośnie wyglądu bloga.
Jak też zapewne zauważyliście, dodałam ostatnio zakładkę, która ma na celu usprawnić nasz trening. 
Po więcej informacji zapraszam tutaj. (kliknij)
Nie chcę zbyt wiele zdradzać, ale obecnie opracowuję dwie zakładki. Niestety nie jestem w stanie podać przybliżonego czasu publikacji.

Zacznę od tego, dlaczego upodobałam sobie właśnie noc. Przede wszystkim nie ma wielu osób, a za dużymi grupami nie przepadam. W późnych godzinach przesiadują zazwyczaj osoby, z którymi zdążyłam się bliżej poznać, więc nie obchodzi się bez konwersacji - czasem trwających do godzin porannych.
Nie ma lagów, wyjątkowo przyjemnie trenuje się swojego konia.
 A czaty nie szaleją od spamu, jest bardzo spokojnie, można "zwolnić", chociaż ma to znaczenie dwuznaczne, bo mile spędzony czas bardzo szybko mija.

Na pewno każdy znajdzie o tej porze coś dla siebie. Ja przedstawiłam kilka argumentów, a tych jest zdecydowanie więcej, po prostu, resztę zostawiam dla siebie, bo w końcu osoby, które posiadają swoje sekrety i niewyjaśnione spostrzeżenia, są ciekawszymi ludźmi.

niedziela, 5 marca 2017

Aktualizacja, zajawka i nowe, wspaniałe nazwiska

Witam wszystkich.
Najnowsza aktualizacja opierała się głównie na zadaniach u Jamie Olivetree - osobie, która prowadzi piekarnię w Nowej Grani. Żeby mieć możliwość wykonania zadań, należy otrzymać podziękowania od Ricki'ego za pomoc w przygotowaniach do zawodów Jorvik w Jor-jitsu.

Z pełnym zapałem udałam się do Nowej Grani.
Czemu? - Otóż nigdy nie przepadałam za robieniem takich questów, jedynie fabuła i eventy sprawiały, że pełna podekscytowania ruszałam zbierać PD.
Tym razem powód był jeden - 19 poziom.

Chwilę z nią rozmawiamy, a następnie napełniamy butelki mlekiem, by następnie rozwieźć je do mieszkańców. (lepszego pomysłu na zadania nie było)


Po wszystkim zostajemy zaproszeni do środka. Krótko po tym, Jamie orientuje się, że w jej cudownej kuchni, właśnie się pali, a my mamy ten pożar ugasić.